
Nie przepadam za książkami z motywem podróży w czasie. Nie wiem, czym jest to spowodowane. Może lekko zraziłam się po Trylogii Czasu Kerstin Gier. Na szczęście Magia ukryta w kamieniu podobała mi się bardziej i mega mnie wkręciła historia Julii.
Julia jest świeżo po maturze i ma w planach...