środa, 16 września 2015

144. "Miasto popiołów" Cassandra Clare









 "Jeśli naprawdę coś kochasz, nie starasz się zatrzymać tego na zawsze. Musisz temu czemuś pozwolić się rozwijać."









Miasto popiołów jest drugim tomem serii Dary anioła. O pierwszym pisałam TUTAJ
A jako, że jest to kolejna część cyklu, więc nie będę nic pisała o fabule, bo nie chcę nikomu niczego zdradzać ;)

Więc przechodząc od razu do rzeczy, wymienię plusy i minusy tej pozycji. Zacznę od wad.

Ta książka jest obrzydliwie napisana! Tak ohydnie napisana, że podczas czytania nie dowierzałam, że coś takiego można było wydać w formie książki! Niby czytało się ją szybko, ale język i styl pisania był na poziomie sześciolatka! Ja zwykle nie czepiam się stylu pisania autora. Ale zwykle autor mając niezły i lekki styl pisania, zwykle trzyma się tego poziomu albo się rozwija. A tu między Miastem kości a Miastem popiołów jest przepaść wielkości Wielkiego Kanionu! W pierwszej części z żartów Jace'a śmiałam się co trochę, a w tej części - jak raz zaśmiałam się to byłby cud! Żarty były tak denne i język był tak denny, że czytając wyglądałam mniej więcej tak:
źródło: http://gifsec.com/
Nie wiem, może kot autorki pisał tą część?! Albo jakieś dziecko w rodzinie dorwało się do komputera i "poprawiło" książkę?! Nie wiem ... Wiem, że było to okropne przeżycie, mimo że przeczytałam ją ponad 2 tygodnie temu to nadal opuszczają mnie siły na myśl o tej pozycji. 

Ale przechodząc do plusów. Jest jeden - jest akcja. Dzieje się dużo, czasem nie można nadążyć za wydarzeniami. 
I to by było na koniec plusów. :)

Ogólnie książka jest do bani, ale postanowiłam sobie, że dokończę serię Dary anioła oraz przeczytam trylogie Diabelskie maszyny. Żeby znać i móc się wypowiedzieć na ich temat ;) 

Moja ocena: 1+

Wyzwanie: Zakazana książka


6 komentarzy:

  1. Pierwszy raz spotykam się z aż tak niską oceną tej książki. Osobiście jej nie czytałam, ale jakoś mnie nie ciągnie do tej serii. Może kiedyś, ale po takich opiniach na pewno chęci mi nie przybędzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi zwykle super popularne pozycje się nie podobają :) Wiesz, pierwsza część była nawet niezła, ale druga to porażka. Podobno następne części są lepsze. Zobaczymy, ja na pewno będę pisać na blogu na bieżąco jak następne części :D

      Usuń
  2. Kiedyś próbowałam rozpocząć moja przygodę z Darami Anioła, ale skończyła się szybciej niż myślałam, czyli jeszcze w pierwszym tomie, którego byłam bliska dokończenia. No cóż ... Słyszałam o niej wiele dobrego, szczególnie od koleżanek, które szaleją za tą serią i nawijały o niej cały czas w szkole i właśnie chyba dlatego nie udało mi się przez nią przebrnąć ... miałam jej już dość przed rozpoczęciem czytania :/
    A twoja ocena też jest dla mnie zaskoczeniem, bo w końcu jest to jednak zachwalana seria :)
    http://be-here-now-and-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsza część była nawet niezła ;) Ale ta to porażka. :P Podobno pozostałe części są lepsze. Zobaczymy. Bedę pisała o nich na blogu :D
      Zwykle te zachwalane pozycje są dla mnie bardzo przeciętne :P ;)

      Usuń
  3. Ja czytałam Dary Anioła... 5 lat temu? Strasznie mi się wtedy podobały, ale dostępne były tylko 3 części. Od niedawna mam możliwość przeczytać całą serię, ale jakoś... nie ciągnie mnie. Chyba poczekam aż napiszesz o wszystkich częściach. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo na początku to była trylogia ;) O, w takim razie pospieszę się z czytaniem :D

      Usuń